czwartek, 3 listopada 2016

piękna jesienią #4 - pielęgnacja

Dzisiaj kolejny post w ramach akcji "piękna jesienią". tym razem nadeszła pora na pielęgnację.
Nie chcę jednak opisywać mojej całej pielęgnacji krok po kroku. Sądzę, że byłby to zbyt obszerny post i coś takiego wolę napisać oddzielnie z podziałem na części. Dziś z kolei napiszę o kosmetykach, które są niezbędne w mojej pielęgnacji właśnie jesienią.




Jesienią stawiam na nawilżenie, niestety borykam się w te zimne miesiące z dość suchą skórą na ciele. Bardzo lubię używać olejki, od razu po prysznicu, jeszcze na mokre ciało, ten tutaj na zdjęciu to olejek pielęgnacyjny z eveline, ale lubię też bardzo inne oleje, np. olejek dla matek z babydream. Lubię też balsamy, które mocno nawilżają ale jednocześnie szybko się wchłaniają, a jeśli mają pompkę to już je ubóstwiam. Te z eveline skradły moje serce, obecna buteleczka (nie pierwsza) to balsam ultranawilżający

Jesienią również skóra moich dłoni odczuwa skutki zimnej temperatury, lubię te które nie zostawiają na dłoniach tłustego filmu, na zdjęciu to oriflame krem do rąk i paznokci. Nie zapominam o stopach, które wymagają ode mnie uwagi codziennie, krem do stóp od evree to zdecydowany ulubieniec.

Twarz, czyli jedna z najważniejszych części ciała jeśli chodzi o pielęgnację. Stawiam na nawilżenie, żeby uniknąć suchych skórek. Na co dzień stosuję krem rumiankowy z ziaji, pięknie pachnie i świetnie nawilża. Od czasu do czasu, kiedy potrzebuję mocniejszego nawilżenia to używam kremu ochronnego z bambino lub maści z witaminą a.

Usta, o nie dam intensywnie przez cały rok, ponieważ są zawsze przesuszone. Do torebki wędruje pomadka nivea hydro care, a w domu zostaje karmelowy uniwersalny balsam oriflame, którzy używam kiedy tylko mam czas oraz na noc.
Zastanawiam się nad jakimś peelingiem, macie coś godnego polecenia? :)

Jak prezentuje się Wasza pielęgnacja jesienią? Macie jakiś "jesiennych" ulubieńców w pielęgnacji?

32 komentarze:

  1. Ziaja najlepsza korzystam od dawna i jestem zadowolona :)
    http://www.blogyoursdreams.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niedawno ja odkryłam, ale już bardzo się polubiłyśmy i zapewne zostanie ze mną na dłużej :)

      Usuń
  2. Widzę że patent na olejowanie mokrej skóry taki sam jak u mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten patent jest świetny! odmienił moją pielęgnację :D

      Usuń
  3. Bambino kiedyś używałam nałogowo, teraz młodego nim smaruję :P Krem dobry od pokoleń :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jest to taki "uniwersalny" krem, dokładnie dobry od pokoleń, pamiętam jak byłam malutka i mama mnie nim smarowała :)

      Usuń
  4. Maść z witamina A również niedawno zakupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Balsam z oriflame, obłędnie pachnie !

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba znalazłam delikatny błąd w poście - chodziło o maść z witaminą A czy C? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tylko tender care i maść z witaminą A (właśnie,w tekście wkradł się błąd, bo wpsomniałaś o maści z witaminą C :P). Balsamu z Oriflame od dawna nie używam, natomiast maść z witaminą A często niesie ukojenie spękanej skórze na łokciach, kolanach i kostkach :) Bardzo lubię do niej wracać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. błąd już poprawiony :)
      maść ma wieleee zastosowań :)

      Usuń
  8. U nas maść z witaminą A działa na liszajki koło ust .

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam niedobre doświadczenia z tą maścią z witaminą A.

    Sówka na tym zdjęciu jest cudowna! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że się nie spisała :(
      cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  10. Z olejków moge Ci jeszcze polecić BioOil, jest ciut droższy ale super się sprawdza :) Maść z witaminą A to u mnie must have na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety skład biooil mnie nie zachęca :(

      Usuń
  11. Chyba miałam kiedyś ten balsam Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że spisał się tak samo dobrze jak u mnie ;)

      Usuń
  12. Uwielbiam te balsamu od Oriflame :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też używam teraz tego kremu do rąk Ori, pozytywnie mnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja skusiłam się na krem ze śluzem ślimaka z Orientany i jakieś tam serum z olejkiem arganowym. Oczywiście regularnie chodzę do kosmetologa na peeling kawitacyjny i kwasy. :-)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zastanawiałam się nad kwasami :)
      dziękuję :*

      Usuń
  15. świetne kosmetyki, ja również mam strasznie suchą skórę i dobrze sprawdzają się olejki i kremy ; ) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedyś uwielbiałam ten krem bambino, szczególnie w okresie zimowym

    OdpowiedzUsuń