pielęgnacja ciała | avon garden of eden nawilżająca mgiełka do ciała | recenzja

pielęgnacja ciała | avon garden of eden nawilżająca mgiełka do ciała | recenzja

Zawsze ubiłam mgiełki z avonu, chyba czysto przez sentyment, bo jakościowo nie są to fenomenalne produkty. Zamawiając tą myślałam, że będzie to typowa "zapachowa" mgiełka, ale okazało się, że jest to lekki balsam w sprayu.


Mgiełkę można dostać w drogeriach internetowych, czy też zamówić od konsultantki, kosztuje w granicach 10 zł. Ma ładny, świeży, nienachalny zapach, który utrzymuje się może ok. 3 - 4 h. Nie zauważyłam, żeby nawilżała skórę. Atomizer podaje małą ilość produktu, ale i tak konieczne jest jej rozprowadzenie dłońmi.
Przyznam, że jest ot przyjemny produkt, ale bardziej "gadżeciarski" niż niezbędny w naszej kosmetyczce.



Używacie tego typu produktów czy uważacie je za zbędne?
Jeśli tak to może macie coś godnego polecenia?

pielęgnacja włosów | Nacomi odżywka do włosów z olejem migdałowym bez spłukiwania | recenzja

pielęgnacja włosów | Nacomi odżywka do włosów z olejem migdałowym bez spłukiwania | recenzja

Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o odżywce do włosów, którą widziałam całkiem niedawno na jakimś blogu w poście o nowościach kosmetycznych. Byłam lekko zdziwiona, ponieważ sama mam tą odżywkę w swoich "zbiorach" już dobry rok. Ale koniec końców przynajmniej przypomniałam sobie o jej istnieniu i zaczęłam ponownie używać. 

Kiedyś miałam wielką "fazę" na kosmetyki naturalne. Niestety co do włosów nie spisują się u mnie już tak świetnie jak te co skóry twarzy czy też ciała. Jestem posiadaczką mocno rozjaśnionych włosów i te produkty niestety nie są dla mnie wystarczające. Tak samo było też, na moje nieszczęście, z tą odżywką.  


Produkt ten można kupić m.in. w hebe czy też online za cenę ok. 25 zł. Znajduje się w opakowaniu z atomizerem. Jest w konsystencji mleczka, przez co mam wrażenie, że muszę popsikać włosy większą ilość razy, żeby produkt dotarł do większej ilości pasm. Przekłada się to też na kiepską wydajność. A co do działania to u mnie jest ono żadne. Czy użyję tej odżywki czy też nie to moje włosy są w takim samym stanie. Zawsze używam jakiegoś produktu do spłukiwania więc nigdy nie mam problemu z ich rozczesaniem, ale też nie wyobrażam sobie próby rozczesania włosów przy użyciu tylko tej odżywki. Włosy nadal puszą się po jej użyciu, ale raczej nie potęguje ona tego. A co do nawilżenia włosów - pewnie jakoś działa, ale szczególnych efektów również nie zauważyłam.

Dodam, że ta odżywka ma na wizażu same pozytywne opinie i z 3 recenzji ma ocenę 5/5. 

Wydaje mi się, że może to być dobry produkt, ale nie do włosów rozjaśnianych. 


Skład:
Aqua, Glycerin, Panthenol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil., Cetearyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Parfum, Ceteareth-25, Hydrolyzed Rice Protein, Hydrolyzed Glycosaminoglicans, Lauryl Alcohol, Laureth-3 Phosphate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Dehydroacetic Acid, Hyalouronic Acid 

A Wy używacie odżywek bez spłukiwania? Widzicie w tym sens?
Jeśli tak to jakie polecacie?
pielęgnacja stóp | Lirene stop szorstkości intensywnie wygładzający krem-koncentrat do stóp 20% urea | recenzja

pielęgnacja stóp | Lirene stop szorstkości intensywnie wygładzający krem-koncentrat do stóp 20% urea | recenzja



Na moje nieszczęście jestem posiadaczką bardzo, ale to bardzo wymagających pielęgnacji stóp. Skóra na nich przesusza się okropnie więc należę do grona osób, które muszą przykładać szczególną uwagę do przede wszystkim nawilżania stóp. Dziś opowiem Wam o moim wielkim ulubieńcu w tej kategorii. 

Krem od Lirene kosztuje w Rossmannie 12,99zł, obecnie jest na promocji za 9,99zł. Możecie go również dostać w innych drogeriach czy supermarketach, jest on szeroko dostępny. Opakowanie to standardowa tubka z zamykaniem na zatrzask, jest ona wykonana z miękkiego tworzywa więc nie ma problemu z wydobywaniem produktu z środka.Krem ma dość lekką, ale jednocześnie treściwą konsystencję. Bardzo dobrze nawilża, pozostawia skórę wyraźnie bardziej miękką. Zgodnie z obietnicami producenta zmniejsza tendencje do przesuszania skóry

Dodam jeszcze, że ta wersja z 20% mocznika spisuje się u mnie lepiej niż ta z 30%. 




Skład:
Aqua (Water), Urea, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), C12-15 Alkyl Benzoate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Triacetin, Methylparaben, Diazolidinyl Urea.

Składniki aktywne (według producenta):
Mocznik - Skutecznie wygładza i zmiękcza skórę, która już po jednym zastosowaniu staje się gładka i przyjemna w dotyku.
Olej Babassu - Bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, wspomaga działanie mocznika, zmiękczając i natłuszczając skórę.


A jakie kremy do stóp Wy polecacie? 
rossmann promocja 2+2 na produkty do pielęgnacji twarzy

rossmann promocja 2+2 na produkty do pielęgnacji twarzy

W Rossmannie szykuje się kolejna promocja, tym razem 2+2 na kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Będzie ona obowiązywać od jutra do 28 maja - super okazja do tego, żeby kupić coś z okazji Dnia Matki. Rossmann nie ogłosił jeszcze tej promocji więc wszystkie informacje, które tutaj zamieszczę pochodzą z "przecieków", które przeczytałam w internecie. ;)

Tak jak już wspomniałam wcześniej promocja będzie obowiązywać od 18.05. do 28.05., a skorzystać będą mogły z niej osoby, które są członkami Klubu Rossmann (konto w aplikacji). Wybieramy 4 kosmetyki do pielęgnacji twarzy, a płacimy tylko za dwa - tańsze więc najlepiej dobrać sobie coś w zbliżonych cenach. Biorąc pod uwagę wcześniejsze promocje tego typu organizowane przez Rossmann z promocji będzie pewnie można skorzystać tylko raz. Czasem są również konkretne marki czy produkty, których nie obowiązuje promocja. Warto o tym pamiętać i dopytać o szczegóły panie ekspedientki.


 Co polecam kupić?

Do demakijażu chciałam polecić Garnier płyn micelarny 3w1, każdy już go pewnie zna, ale to dobry produkt, którego nie mogło tutaj zabraknać. | Jeśli chodzi o tonizowanie - toniki Ziaja ogórek, liście manuka czy liście zielonej oliwki, wszystkie bardzo lubię i chętnie do nich wracam. | W tym zestawieniu nie mogło też zabraknąć wszystkim znanej pasty oczyszczającej liście manuka z Ziaji, jak dla mnie produkt niezastąpiony, szczególnie w lecie - świetnie odświeża, o oczyszczaniu nie muszę chyba nawet wspominać.

Jeśli chodzi o kremy na dzień to warte uwagi są te z Ziaji - liście manuka krem nawilżający balans korygująco-ściągający oraz krem bionawilżający. Oba fajnie nawilżają nie obciążając przy tym skóry i szybko się wchłaniają, nie zauważyłam też żeby działały negatywnie na podkład czy krem bb. | Kiedyś używałam kremu na noc z Isany 5% urea i z tego co pamiętam był on bardzo fajny w stosunku do swojej ceny. | Ziaja liście zielonej oliwki skoncentrowany krem oliwkowy sprawdzał się idealnie na mojej mieszanej cerze w zimniejsze miesiące, wydaje mi się że bardziej suchym cerom będzie odpowiadał przez cały rok. I do tego ma SPF 20. 




Co chcę kupić?

Sama chciałabym wrzucić do koszyka te produkty, żadnego z nich nie miałam i wydaje mi się że mogą się u mnie sprawdzić. Zbieżność marki to czysty przypadek. Są to produkty, które wiem, że będę używać i prędzej czy później bym po nie sięgnęła. Na pewno nie mam zamiaru kupować masek czy peelingów, ponieważ ta ilość, którą mam zdecydowanie mi wystarcza, a nawet jest ich zbyt dużo - nie jestem systematyczna w ich używaniu. 
Pisząc tego posta uświadomiłam sobie, że mam już płyn micelarny na wykończeniu więc po niego pewnie też sięgnę. Oby promocja obowiązywała więcej niż jeden raz. ;)



A Wy co polecacie? I co zamierzacie kupić?
Copyright © 2014 Kosmetycznie By M , Blogger